Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

srodowisko · 3 min czytania

Wściekły pies

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Wściekły pies to ten, co „lata”, który nogą „pozamiata”... Sam diabeł nie wie, co jest? Taki to ten wściekły pies!

Wściekły pies po wsi się włóczy i swą nogą wciąż powłóczy, bo noga kulawa jest... - Ktoś walnął, bo „wściekły pies”!

Utarło się mówić srogo: „- nawet pies z kulawą nogą...” a to właśnie taki pies! - Stąd to powiedzenie jest!

Głodny był, węszył, się wtrącił i ktoś nogę mu przetrącił... - odtąd już kulawy jest! Szkoda go... – to w końcu pies!

Skulił ogon więc pod siebie i „ślepo” biegnie... - Gdzie? – Nie wie! Każdy wie: to wściekły pies, zatem – niebezpieczny jest!

Jeśli taki pies pogryzie, łatwo z ran się nie wyliżesz i wskazane wtedy jest: brać zastrzyki, przed tym test!

Chudy, brudny, przeganiany, węszy od bramy do bramy... - Zjadłby coś, spragniony jest, lecz kto da? - „To wściekły pies!”

Półprzytomny już od głodu i zziębnięty wskroś od chłodu, szuka żarcia... – gdzie to jest? - Cokolwiek, co zjada pies!

Gdyby ktoś choć kość mu rzucił: sił by nabrał, się ocucił, a tak: „zmarnowany” jest... - wściekły, jak to głodny pies!

Niestety - nie ma litości: - ni ochłapu tu, ni kości! Czasem też pogoni giez! - Świat mu wali się! – Tak…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%