Biografia · 3 min czytania
Wspólna pasja
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 2
{b}I - PROLOG. IZBA WYTRZEŹWIEŃ: płomień namiętności...{/b}
Izba wytrzeźwień - dokąd trafili - miejscem spotkania pierwszego. On trochę nietrzeźwy (półtora promili), Jej wynik badania - coś koło tego.
On jako hardy, mężczyzna prawdziwy, trafił tam w kajdankach skuty. Ona spokojna - spojrzeniem troskliwym, odbierała z depozytu... buty...
Choć spojrzenie sekundę trwało, Wystarczyło, by coś zaiskrzyło! On "cześć" Jej powiedział - niezgrabnie, nieśmiało, Ona cichutko: "niezmiernie mi miło".
{u}- ONA{/u}
{i}Dla tej kobiety - pasja namiętna: spirytus z pobliskiej meliny. Oczywistym było, że owa ciecz wstrętna jest ważna w życiu dziewczyny.{/i}
{u}- ON{/u}
Część 22 / 2
{i}Dla tego mężczyzny - pasją ogromną, to bimber własnej produkcji. Oczywistym było, że ciecz okropną produkuje do własnej konsumpcji.{/i}
{b}II - PASJA{/b}
Pasją złączeni. Zauroczeni - spotkali się później ze sobą, Szybko decyzję wspólnie powzięli - ożenić się chcieli - po deskę grobową
{b}III - ŚLUB{/b}
Bransoletą złączeni (podobno złotą); w urzędzie, a później w kościele - stali się szybko małżeńską wspólnotą, (konsumowaną przez całą niedzielę.)
{b}IV - PIERWSZA KŁÓTNIA{/b}
Po tygodniu - kłótnia. O "sklepową" czystą. (on schował ją przed nią pod łóżkiem)