Biografia · 2 min czytania
Wspomnienia
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Świat mojej mamy był prosty jak ścieżka do rzeki Cały bank mieściła w białej chusteczce zawiązanej na węzełek Niewiele tego było Czasem spieniężyła w skupie parę jajek/gospodyni nie wypadało wystawać na targu/ Bóg - mieścił się na codziennie odmawianym różańcu a w niedzielę w dużej książeczce do modlitwy Zapaloną gromnicą w czasie burzy mama ocalała świat Nie chorowała przez całe życie Nie opuściła ani jednej niedzielnej mszy Wstawała wraz ze słońcem /w zimie o wiele wcześniej od niego/ pracując cały dzień według niezmiennego planu Dopiero na starość przysiadała na ławce przed domem Za nią chwiały się lekko wysokie malwy i