Biografia · 3 min czytania
WSPOMNIENIA Z SOCJALISTYCZNEJ MŁODOŚCI
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 2
Wspomnienia z młodości.
Gdy służyłem w Ludowym Wojsku Polskim - w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku - byłem pisarzem Sekcji Politycznej jednostki, bo byłem jednym z czternastu maturzystów w skali całego pułku.
Wyraźnie,jak każdy żołnierz, odczuwałem brak pieniędzy.
Chcąc sytuację tą zmienić zacząłem robić kolegom zdjęcia i pisać do gazety wojskowej.Tak zarabiałem. Trwało to prawie rok czasu, do momentu, gdy napisałem bardzo krytycznie o jednostce podpisując się jedynie symbolicznie Res.
Część 22 / 2
I co z tego wyszło ?
Pamiętam - jakby to było wczoraj. Pewnego dnia, do Gabinetu Metodycznego, gdzie na maszynie pisałem tezy do szkolenia politycznego - z okazji dwudziestolecia PPR - wszedł Zastępca Dowódcy Pułku d/s Politycznych. Wtedy było to stanowisko prawie równorzędne z Dowódcą Jednostki i prawie tak samo ważne jak I Sekretarz POP.
Regulaminowo zameldowałem się i uzyskałem pozwolenie na pozostanie w pomieszczeniu.
Zastępca dowódcy chodząc po gabinecie zadał mi pytanie: - Do gazety piszesz ? Odpowiedziałem: - Tak jest Obywatelu Kapitanie ! - A jak się podpisujesz ? - Różnie - odpowiedziałem. - Jak ci podoba się wojsko ? - rzucił kapitan kolejne pytanie. Odpowiedziałem dyplomatycznie: - Bardzo ! - Gdzie wolisz przebywać? - W Gabinecie czy w polu ? Padło kolejne pytanie. I znów dyplomatycznie (i wygodnicko) odpowiedziałem: - W Gabinecie ! - A do partii należysz ?- padło pytanie jak wystrzał z pistoletu. Ja na to: - No,…