Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Psychologia · 4 min czytania

„Wszystko w porządku”

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

I niby jest dobrze...Ale to złe określenie... Jest "wszystko w porządku", na tej zasadzie:

-Jak się czujesz? -Dobrze...

***

-Co słychać? -Wszystko Ok...

Wszyscy wiemy, jaka jest prawdziwa odpowiedź, nikomu nie chce się powiedzieć czegokolwiek o sobie, dlaczego? Bo boimy się ośmieszenia? Nie rozumiem, po co istnieje w naszej obyczajowości pytanie, „co słychać?", żeby uspokoić swoje sumienie, że nie jesteśmy obojętni? Żeby udawać, że cokolwiek nas to obchodzi? Bzdura.

Dziś znowu zadał mi to samo pytanie. Nasz codzienny rytuał. Ciągnąca się monotonia. Czy kiedyś skończymy? Być albo nie być. O to jest pytanie. Kurcze blaszka gdzie jest czaszka? Wspomnienie. Beztroskie dziecięce lata. Jak by to było, gdy bym znowu miała 13 lat? Tłum wielbicieli… Kwiaty… Nauka… A teraz? Praca… Troski… Odwieczne szukanie tego jedynego, który rzekomo ma się znajdywać tuż za mną.

- Czy ty mnie słuchasz? - Pytała jakaś starsza kobieta. Znów musiałam wrócić na ziemie. I po co? Nie lepiej odfrunąć od wszystkich na skrzydłach niebieskiego motyla? Wznieść się ponad domy, góry. Zostawić wszystko i więcej się nie martwic? - Co? Coś mówiłaś? - Mówię do ciebie od 10 min. Jak zwykle mnie nie słuchasz! Nie tak cię wychowałam drogie dziecko. Zapamiętać – Nigdy nie mów do swojego dorosłego potomka „Drogie dziecko” - Przepraszam mamo. Zamyśliłam się – Odparłam z poczuciem winy. - Oh Emilio Emilio. Kiedy wreszcie uporządkujesz sobie życie? Masz już 30 lat a ja chcę mieć wnuki! - To idź do swojej Patrycji. – Wyrwało mi się na głos. - Jak ty się odzywasz do swojej rodzonej matki? – Spytała oburzona – Urodziłam cię, więc odzywaj się do mnie z…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
„Wszystko w porządku” — czytnik · opowiadania