przyjazn · 1 min czytania
wtorek
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
bywasz niespójna. z dziecięcym zaskoczeniem odkrywasz sny. z dziś, zaplątany {i}w rudych lokach{/i} i stałe w repertuarze, zamiennie nieobecne, blednące:
{i}czarny kot{/i} pod latarnią, wtuleni w cień na moście; skrzypiące odrzwia wyszynku {i}U Czardasza;{/i} schody do sedna pod szyldem {i}fryzjer, golarz, dentysta – tanio{/i} i wreszcie, że noc sczerniła pastelową ultramarynę. {i}dzień dobry.{/i}
czasem dajesz…