filozofia · 2 min czytania
Wtulona w ciszę
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Wtulona w ciszę
Cisza wtulona w ciszę. Słyszę pukanie jej serca. Cichutko, coraz głośniej. Potem krzyk. Wrzask. Wycie. Uspokój się ciszo. Wycisz swoje niespokojne serce. Ukój swą boleść. Nie szlochaj jak płaczka. Otrzyj łzy. Naniż je jak perły korali. I noś na pamiątkę niespełnienia. Nie rozdzieraj szat beznadzieją. Nie łam rąk z rozpaczy. W beznadziei, choć ci z nią do twarzy, smutnieje dusza. A złamane ręce już nigdy nie przytulą nikogo do serca. Nie nudź. Nie przeklinaj. Nie złorzecz. Nie pomstuj. Nie rzucaj fałszywych oskarżeń, nawet na wiatr. Nie mścij się. Nienawiść nigdy nikogo nie uszlachetniła. A zemsta nie jest rozkoszą bogów. Jest ich słabością. Furia nie rozwiązuje żadnych splątanych problemów, lecz stawia bariery,…