Inne · 2 min czytania
Wybaczanie...
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Życie jest królestwem mojego ciała, Zabijam się sam zwykłą codziennością. Czasem jest ok. a czasem coś nie działa, Dławiąc się bez tchu błogą samotnością.
Próba kontroli kończy się znów fiaskiem, Nie mam powodu by czegoś chcieć. Wiatr wieje mi w oczy, sypie we mnie piaskiem! Ty nic nie czujesz i nie chcesz mnie mieć.
Nie poczuwasz się do odpowiedzialności, Przyjdź tu i spróbuj mnie odszukać. Wolisz zgubić się w płytkiej codzienności! Nie zrobię nic, by Cię znów oszukać!
Nie będę już walczył do końca tej nocy, W środku światła gdzie nikogo nie ma. Zamknę swe