Inne · 2 min czytania
wybór
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Urodziłam się po to by cierpieć. Zawsze inna , zawsze zdala od ludzi . Tak było lepiej , nie musiałam mieć wielu przyjaciół. Im mniej ludzi było przy mnie tym mniejsze było ryzyko , że ktoś mnie skrzywdzi.
A teraz stoje na skale , spoglądam w dół i widze morze . Droga w dół jest długa. Ciekawe czy umre w locie czy dopiero kiedy moje ciało uderzy o taflę wody. Nie jesem typem człowieka , który lubi ból... Jestem masochistką , ale tylko w swerze uczuciowej. Jeśli wiedziałam , że zakochałam się w niewłaściwym facecie , to się z nim zaprzyjaźniałam , by być blisko. By móc się torturować jego zapachem , by słuchać jego głosy, by marzyć o jego ustach wiedząc , że są dla innej przeznaczone... Cała ja!! Ból emocjonalny był dla mnie lekiem na niepowodzenie w życiu. Od zawsze , ale teraz gdy prawdziwa miłość przyszła i okazała siętą złą ,