Inne · 2 min czytania
Wycieczka w góry
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Kiedy byłam jeszcze mężatka wyjerzdzałam na obóz osób niepełnosprawnych z fundacji Matki Teresy z Kalkuty.Wolontariusze pomagli mi i chciałam im ten wiersz przekazać.Młodzieży która jeszcze może naprawć swoje błedy młodzięcze i pomagając takim ludziom jak ja niepełnosprawnym.Dlatego załaczam ten wiersz bo przecierz zbliża sie lato i wakacje.Nadal wierzę w młodzież taka jaka ja poznałam bo pomocna dłoń dla osób niepełnosprawnych takich jak ja jest darem od Boga. Ten kometarz załączam dla wszystkiej młodzieży , żeby poszła w ślady młodzieży niezdemoralizowanej... 14.07.1993rok
Dziękujemy Ci dobry Duszpasterzu, że swoimi myslami, drogim sercem otaczasz ciepłymi ramionami te okaleczone nasze nogi i ręce