Aktualności · 2 min czytania
Wyciszenie.
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Wyciszenie. Opadam z sił, ze zmęczenia w fotel osuwam się ociężale, lecz umysł nie pozwala mi tkwić zbyt długo w bezruchu, podszeptuje; zjedz coś, rób to, idź tam, nie marnuj czasu, naglony nim, oglądam, czytam, wynajduję nowe zajęcia, by czasu nie marnować uwijam się niczym w pustym sklepie żyd, kiedy zrobione wszystko, w ostateczności na spacer wygania on, florą i pierzastym fauny trelem się relaksuję, a to nie wyciszenie. Gdy doła masz, czy nudno ci, z nudów pozwoli uciec w sen słodki, miast jego sobie, on ciebie w służbie dla siebie podporządkował, ustala co dobre dla ciebie, w wyborze na łatwiznę pozwala ci