Romans · 3 min czytania
Wymyśliłam sobie Ciebie.
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Wymyśliłam sobie Ciebie i teraz szukam materiału, z którego mogłabym Cię zrobić. Obiecuję, że dopieszczę opuszkami palców i oddechem każdy milimetr Twojego ciała. Stworzę mapę Twoich żył, bym mogła bez problemu wypełnić je krwią wymieszaną z drobinkami tęsknoty do mnie. Wyszepczę w Twoje uszy najpiękniejszą pieśń o życiu i miłości. Na twoich chłodnych wargach pozostawię pocałunki. W sercu umieszczę kilkadziesiąt zalążków znanych mi uczuć, byś mógł je poznać od razu, ale wciąż się ich uczyć, poznawać. By mogły w Tobie dojrzewać i Ty razem z nimi. Wplącze Ci we włosy zapach storczyków, by kobiece dłonie chciały zanurzyć w nich swoje smukłe palce. Tęczówki zabarwię Ci na kolor niebieski, trochę bardziej morski, choć tak bardzo kocham oczy brązowe. Wypełnię Twoje nozdrza najpiękniejszymi zapachami świata i swoim, byś mógł rozpoznać mnie w tłumie. Twoją dłoń splączę ze swoją, abyśmy wiedzieli zawsze, że należymy tylko do siebie. Poruszę Twoje struny głosowe, byś mógł mówić do mnie najpiękniejszym…