Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Przyjaźń · 3 min czytania

Wyobrażnia

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Ucieka stąd Zanim zacznie się Nazywam to mrokiem tam na wzgórzu Tam gdzie śnie... Nigdy nie zaczynam od początku W chronologii gubiąc się Kto gdzie jak stawia krok Ona sama obok mnie Szmaragdowe oczy wpływają do groty serca bojaźliwego Wiatr dudni dając smak radości i niczego Maszty nie połamią się O delikatne krawędzie mostu rąk typowo splecionych Oby prawdą był znak wśród tych kłamstwem zgwałconych Oby dał znak krzew na pustyni urojony Nieskazitelnie czysty Prawdziwie wymyślony Piasek smutku o zapachu orientalnym Nasypał się do płuc I zostanie w mej pamięci Aż do końca tego snu... Palcem delikatnie tknęła mnie Subtelnie przytuliła ciało Czy to mogło zdarzyć się?.. Bez życia manekina zabolało Do dalekich krain smutnego szczęścia Zaprowadziła lalkę bez twarzy Łza kapie z jej guzikowego oka A w niej dusza, która chciałaby marzyć Strach w odwadze wielkiej zasiał korzenie Nie pozwala dobrać prawdziwych słów Nieustannie plecie rzemienie Wichrem niszczy myśli twór Tak nagle zadziwić duszę tą Choć diabłem mi na imię Zebrać z serca plon Nawet w…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Wyobrażnia — czytnik · opowiadania