Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Akcja · 10 min czytania

Wypadek...

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Wypadek... Opowiem wam wspaniałą historię o miłości która niestety nie zakończyła się szczęśliwie wszystkiego dowiecie się czytając. Dziś jest 23 Marca Marcin wybrał się z kolegami do baru na piwo. Marcin siedząc i popijając browarek zobaczył jak wchodzi ona w jego oczach była to piękność od której nie można oderwać oczu na jego szczęście usiadła stolik dalej siedział tak patrząc na nią w pewnym momęcie zauwarzył że dziewczyna płacze chciał podejść pocieszyć ją ale bał się jej reakcji siedział tam jeszcze przez 15 min patrząc jak ona płaczę w końcu wziął się na odwagę i podszedł do niej podając jej chusteczke zapytał czy może się przysiąść porozmawiać dziewczyna zaczeła krzyczeć na niego mówiła mu żeby odszedł i się nie wtrącał po czym wybiegła z lokalu Marcin stał przez chwilę zmieszany i wybiegł za nią dziewczyna biegła tak szybko jak mogła zmieżała na ulicę stanęła na niej przed przejeżdzającym samochodem Marcin w ostatniej chwili popchną ją ale sam został potrącony jemu nie udało się uciec dziewczyna widząc to podbiegła do niego złapała go w ramiona był nieprzytomny Kasia tak miała na imie wiedziała co ma robić w takiej sytuacji. Po kilkunastu minutach przyjechało pogotowie zabrało go do szpitala Kasia pojechała z nim mimo sprzeciwów lekarzy udało jej się wśiąść i być przy nim przez całą drogę trzymała go za rękę Marcin w szpitalu przeszedł kilka skomplikowanych operacji Kasia była tam cały czas czekała na jakie kolwiek imformacje w końcu doczekała się go wyjeżdżał z bloku operacyjnego lekarz idący obok powiedział jej że operacja się udała a teraz to tylko wola boga jak dalej bedzie dziewczyna spytała się co dokłądnie mu jest ale lekarz nie chciał jej odpowiedzieć na te pytania. Chłopak trafił na intenywną terapie ta dziewczyna nie odchodziła od niego tylko do domu i do bufetu w szpitalu można powiedzieć że spędzałą z nim cały czas i czekała kiedy otworzy oczy po kilku dniach Marcin poruszył ręką i otworzył oczy pierwszą żecz którą zrobił powiedział do dziewczyny że jest bardzo piękna i że przeprasza za to najście w barze dziewczyna w tej chwili rozpłakała się i zaczęła go przepraszać w tej chwili chłopak kazał się jej nachylić nad nim po czym zamkną oczy i pocałował ją w usta bardzo namietnie Kasia w tym momęcie poczuła takie dziwne ciepło które jest wszędzię pierwsza myśl która jej przyszła do głowy to uciec z tamtąd i nigdy wiecej nie przyspożyć problemów temu biednemu chłopcu który był gotowy oddać dla niej życie ale to co poczuła podczas tego pocałunku nie pozwalało jej odejść wiedz została była z nim gdy wracał do sił gdy przechodził rechabilitacje to wszystko trwało przez dwa i pół miesiąca przez ten czas Kasia z Mackiem byli już parą ona mu bardzo wiele pomogła podczas pobytu w szpitalu w sumie czuła się winna temu całemu zajściu Maciek mówił jej że jest bardzo biedny co w rzeczywistości nie było prawdą odziedziczył po rodzicach bardzo wielką sumę pieniędzy gdyż byli oni bardzo wysoko ustawionymi urzednikami ale 24 lipca 2005r gdy wracali do domu w ich samochód uderzył tir oboje zgineli na miejscu nie pomogla im nowa technologia bezpieczenstwa widocznie pieniadze nie zawsze mają jakie kolwiek znaczenie jak widać wtedy im nie pomogły W tym samym momęcie Marcin został sam bez nikogo bliskiego gdyż był jedynakiem dlatego szukał kogoś kto będzie z nim nie tylko dla pieniędzy tylko dlatego że bedzie go kochał dlatego powiedział Kasi że on juz nie ma gdzie wracać bo dowiedział się że ta stancja na której mieszkał została sprzedana wiedz Kasia zaproponowała mu żeby wprowadził się do niej Marcin jeszcze kilka dni pobył w domu Kasia zaczęła pracować takrze on znalazł sobie pracę żył bardzo inaczej niż do tej pory ledwo wiązał koniec z końcem przestał ubierać się w eksluzywnych butikach większość pieniędzy poświęcał dla Kasi gdyż studiowała ona zaocznie na uniwersytecie Warszawskim medycynę i dlatego wiedziała jak ma się zachować w takich wypadkach jaki doszedł tamtej nocy. Marcin kiedyś siedząc z KAsią i oglądając telewizję zapytał się jej dlaczego była wtedy sama w barze i dlaczego płakała ona nie chciała mu odpowiedzieć na to pytanie ale Marcin bardzo nalegał by mu powiedziała w końcu dziewczyna się złamała i powiedziała mu dlaczego tak własnie było okazało się że właśnie tamtego wieczoru zerwał z nią chłopak z którym była 4 lata i że w jednym momęcie się jej wszystko zawaliło jej życie runęło w jednym momęcie az do tej chwili gdy jest z nim wszystko znowu zaczeło się jej układać jest szczęśliwa ale przytulając się do chłopaka powiedziała mu że się boi że i on ją zostawi wtedy MArcin złapał ją mocno w ramiona i wyszeptał jej że nigdy jej nie zostawi że nigdy jeszcze nie kochał kogoś tak jak ją kocha i że ma nadzieję że już tylko z nią spędzi reszte życia bo tylko to ma dla niego jakie kolwiek znaczenie i że wszystko do okoła się nie liczy dziewczyna bardzo się ucieszyła gdy usłyszała te słowa ze szczęścia nawet zapłakała ale Marcin otarł jej łzy przytulił i pocałował ją w nosek minęło

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Wypadek... — czytnik · opowiadania