Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Pisarstwo · 3 min czytania

wypałniasz mną swoje ramiona.

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Zwężam kąciki warg do Twych pocałunków. Myśli zamykam w pięknych dłoniach, miękkiej skórze zewnętrznej jej części, przy kostkach, w chropowatości jej wnętrza. Łapię oddech w usta. Zapamiętuję zapach na swojej skórze. Uczę się błękitu wypełnionego tęsknotą i pragnieniem trwania w błogim stanie mocnego przytulenia. W pasma włosów wplątujesz swoje palce, przyciskasz do serca serce. Nawołujesz uczuciem, gdy jestem o kilka zbędnych milimetrów za daleko. Spoglądasz z dumą mężczyzny zakochanego. I jesteś. Tak bardzo, jak tylko jest to teraz możliwe. Rozpieszczasz mnie słodyczą słów, smakiem swoich ust, wędrówka zimnych dłoni po wrażliwych ramionach. Eksplozja kolorów otula nasze ciała splątane pocałunkiem dusz. Przekrzywiasz nieco głowę, gdy siedzę obok Ciebie i delikatnie szepczesz przytul się do mnie. Wypełniasz mną swoje ramiona. Świat kręci się dookoła zajęty swą codziennością. Niczego nie ma, gdy jesteśmy razem. Zachodzące słońce sprzyja milczeniu i zachwyca serce. Ciemna noc, rozświetlona gwiazdami, odkrywa przed nami nowe horyzonty. Pełni ufności spoglądamy w niebo, szukając naszych przyszłych chwil. Spadająca gwiazda przywołuje szybko życzenie wyszeptane na ucho. I Ty jeszcze niedawno myślałeś o mnie w tych samych okolicznościach. Jesteś. Tak idealnie wpisany w moje życie, miejsca, które wspólnie odwiedzamy. W…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%