Filozofia · 1 min czytania
Wypłyń na głębię
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Na koi płynę po jeziorze z marzeń, patrząc ufnie w błyszczące oczy nieba. Nie zrywam się z lęku przed wiatrem, lecz podążam ku nieznanym lądom.
Wicher wyrywa mi z rąk kosz szczęścia, bym porzuciła ukryte w nim nadzieje. Wypatruję deszczu, w którym topię łzy. O poranku słońce…