Inne · 1 min czytania
wyprawa w przyzwyczajanie
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
coraz mocniejsze więzy przyjaźni z samotnością staję się drzwiami ona domem mogę nocami wychylać się rzucać okiem na wpatrzony we mnie śnieg
tego nie da się tak po prostu skropić