Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Akcja · 3 min czytania

Wyrok Akt I

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Dochodził zmrok i światła gwiazd powoli zaczynały rozświecać ciemne niebo, gdy John w pośpiechu dopalał papierosa. Lubił przed robotą się dobrze zrelaksować, paląc i wydmuchując kółka z dymu marki Marlboro. Wiedział, że później już nie będzie czasu na odpoczynek i wspomnienia po Laurze, byłej kochance. No bo gdyby jej powiedział czym się zajmuje to i tak by go rzuciła, więc wolał sam zerwać. Zresztą kto wie co jutro będzie. Szybkim ruchem pomacał pasek, który mocno opinał jego brzuch. Tak jesteś drogi przyjacielu - pomyślał wyczuwając zimność stali na Glocku kaliber 9mm. W oddali nagle rozłegł się pisk palonej gumy i z dużą prędkością nadjechał ciemny kabriolet TT. Muzyka ucichła i doszedł Johna głos; - No widzę, że jesteś tak jak się umawialiśmy. Głos ten nie był męski, lecz kobiecy, słodki na wskroś, ale stanowczy. Kobieta mogła mieć ok 30 lat. Blond włosy zaczesane do tyłu i ciemne okulary zlewały się z twarzą kobiety. - Długo mam czekać? - Idę - odparł John przygaszając peta stopą. Wsiadł do auta i zapiął pasy tak dla zasady, nie chciał, by dla głupich pasów miał się tłumaczyć przed policją skąd ma nielegalnego Glocka z zatartymi numerami. Wiedział, że w tym stanie to przestępstwo surowo…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Wyrok Akt I — czytnik · opowiadania