Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Fantastyka · 6 min czytania

Wywiad ze St. Lemem

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Wywiad ze znanym i podziwianym pisarzem science fiction Stanisławem Lemem

Stanisław Lem jest najbardziej znanym współczesnym twórcą literatury science fiction. Jego książki przetłumaczono na ponad 25 języków, a ich łączny nakład osiągnął już około kilkanaście milionów egzemplarzy.

R.R.: Dzień dobry. Jestem dziennikarzem gazety ............. Czy mógłbym z Panem przeprowadzić wywiad? Stanisław Lem: Tak. Bardzo chętnie odpowiem na pytania. R.R.: W jaki sposób zainteresowania z dzieciństwa sprawiły, że stał się Pan najbardziej rozpoznawalnym współczesnym twórcą science fiction? S.L.: To prawda, że już w dzieciństwie kształtowało się moje „ja” popularnonaukowe. Dzięki temu, że byłem naturą dosyć samotniczą, miałem czas na wszelakie eksperymenty. Kupowałem różne druciki, motorki, induktory, rurki próżniowe i urządzenia elektrostatyczne. Z pewnością dzięki temu w moich książkach bardzo dokładnie staram się opisywać zagadnienia techniczne. Poza tym jestem pewien, że każdego chociaż trochę interesuje przyszłość, rozwój cywilizacji oraz przestrzeń kosmiczna. U mnie to zainteresowanie ujawniło się w większym stopniu, z czego jestem bardzo dumny i zadowolony. R.R.: A więc można powiedzieć, że stał się Pan nieodłączną częścią tego tworzonego przez siebie świata? S.L.: Z pewnością tak! Gdy pisałem np. „Dzienniki gwiazdowe”, utożsamiałem się z Ijonem Tichym i można powiedzieć, że żyłem jego życiem, tak jak on przeżywałem fascynujące przygody. Wtedy gdy dowiedział się co o jest „rezerwa” również byłem przerażon i zaskoczony. Czasem po prostu zaskakiwało mnie moje własne pisanie. Sądzę, że mogę mówić w swoim istnieniu o podwójnym życiu. Jedno jest realne i całkowicie rzeczywiste, a drugie fantastyczne i tak nierzeczywiste, ale jednocześnie zadziwiająco równoległe do otaczającego mnie świata. R.R: Skąd brał Pan pomysły na coraz to nowsze, liczniejsze, nierealne, a jednocześnie tak fascynujące wynalazki opisywane w książkach? S.L.: Szczerze mówiąc brały się one z niedopracowania danych dzieł. Gdy w danej sytuacji nie wiedziałem co napisać, co ma się stać musiał powstać jakiś kolejny nieprzewidziany wcześniej wynalazek. Idealnym przykładem mogą być „Dzienniki gwiazdowe”. Gdy na Enteropii strum zniszczył teatr, a Tichy musiał się w nim znaleźć wpadłem na pomysł stworzenia świecącej rubinowej mazi – czyli gmazi ardryckiej, który momentalnie „zbudowała” jeszcze przed chwilą leżący w gruzach budynek. W sumie takie wynalazki przydają się później w całej fabule książki, można nimi…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Wywiad ze St. Lemem — czytnik · opowiadania