Biografia · 1 min czytania
Wyznanie
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Na skraju przepaści stojąc spragniony Horyzont rozpływa się w toni marzenia Wciąż jestem wolny, lecz uwięziony Czując Twe ciepło ostatniego tchnienia.
Zbliżam się z wolna do pustki bezdennej Która szepty niesie, wiarę umniejsza Pragnąc się wyrwać z agonii sennej Co żywych pogrzebie i trupy wiesza
Spada