Inne · 2 min czytania
wyzwierzenie
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 2
po co mi facet? jako obiekt westchnień? i powód infantylnych zagrań?
bez sensu całkiem a jednak chceniem dręczy mnie ma jaźń
facet mi po to bym miała z kim chcieć iść pod prysznić bym kładąc głowę na poduszcze myślała czy już śpi
by nikt nie dziwił się zapachowi męskich perfum na moim ubraniu i by przyjaźń nie kończyła się w momencie, gdy potrzebna jest mi bliskość
żeby nikt nie dręczył mnie pytaniem z kim tym razem przyjdę na imprezę i by na ślubnych zaproszeniach widniały dwa nazwiska zamiast bezosobowej towarzyszącej
Część 22 / 2
żeby letnim mazurskim wieczorem wypadało mi chodzić w bluzie sięgającej do kolan i aby zimny śnieg za kołnierzem rekompensowany był ciepłym warg dotykiem
bym w czasie sesji miała powód do oderwania się od książek myślami i miała pełne prawo myśleć o nim gdy jest źle
aby widzeć uśmiechy i głupie miny jego kolegów gdy przechodzę obok i żeby móc się przy kimś czuć bardziej naturalnie niż sama ze sobą
a