Przyjaźń · 1 min czytania
Wzniosłe g. o kobiecie
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Uciekła niepostrzerzenie stworząc płomienie krwi zmieszanej z moczem oddała kał i wiatry poszły w świat ostatni jęk zaginionego stworzenia uwierzysz? ona piękna kiedyś była jak księżyc Jowisza rozmyty unikała wzniesienia widziała tylko podłogę i rogi nóg kiedy spiewała uciekała ściana dzikich fal zalana potem płakła i się śmiała przeważnie chodziła…