Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Psychologia · 6 min czytania

XX WIEK-nie,dziękuję:cofniijmy się do lat 90-tych!

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Jestem osobą bardzo refleksyjną,ale dodam,że mega szczęśliwą.Jednak ostatnio coś we mnie się obudziło,to coś to z pewnością tęsknota za tym co było.Po długich przemyśleniach zrozumiałem to nie ja się zmieniłem,to czasy się zmieniły i ludzie,co było do przewidzenia,ale że aż tak.Zapraszam was na krótką podróż w czasie.

Wstałem dzisiaj o godzinie 08:00.Wyjrzałem za okno,pogoda była przyzwoita z perspektywą zmiany na bardzo korzystną:)Taka pogoda może zwiastować tylko jedno.Wizyta na plaży.Z wielkim zapałem ruszyłem ku przystankowi tramwajowemu.Kiedy wsiadłem do tramwaju,po skasowaniu biletu,usłyszałem dobiegająca ze środka tramwaju muzykę.Patrzę i myślę.No tak czemu akurat w tym pojeździe musiała zebrać się banda durnych,ograniczonych rozwojowo dzieciaków zwanych młodzieżą.Byłem poirytowany.Słuchać muzyki na cały regulator z komórki.Jeszcze hip hopu,pełnego wulgaryzmów,a te tępe głupki,śpiewają i rymują razem z wykonawcą.Też słuchałem hip hopu,ale nie takiego.Założyłem mp 3 i włączyłem ,,Dzień gorącego lata''.Dobrze,że nie musiałem ich słuchać przez resztę podroży.udało się dojechałem na plażę.Patrzę,a tam czeka jeden kumpel.Pytam się go więc gdzie reszta?co jest grane?On na to:powiedzieli,że nie mają czasu.Ja:ale przecież dzisiaj weekend.On:grają w gry,siedzą i oglądają talk show,a inni śpią.Cóż poszliśmy we dwóch na plaże i zaczęliśmy rozmowę od tego jak to kiedyś było...

Lata 90-te,krótko po transformacji zwiastowały nadzieję,radość,nowe atrakcje.Jako dzieci doświadczyliśmy wiele pięknych chwil z tamtej dekady.Zacznijmy od muzyki.Za każdym razem w wakacje leciała lista hop-bęc,z pamiętnym Marcinem Jędrychem.Mało kto miał magnetofon,o wieży można było zapomnieć,a mp 3 czy discman to chyba mieli Ci co mieli znajomych w USA.Nie przesadzam,bo takie produkty dopiero weszły w drugiej połowy dekady na rynek.Także każdy z niecierpliwością czekał na listę przebojów.Żeby usłyszeć ulubione piosenki.I posłuchać telefonów od słuchaczy,którzy dzwonili do pana Jędrycha,żeby pozdrowić wszystkich,albo opowiedzieć żart,rozwiązać zagadkę konkursową.Siedzieliśmy całymi gromadami,słuchając tych piosenek,graliśmy w karty,w piłkę nożną,szukaliśmy się,mieliśmy tysiące niewiarygodnych pomysłów.Dzisiaj patrzę z nostalgią na te lata.Dzieciaki prawie się nie ruszają,siedzą przed komputerami,piszą sh zamiast sz.słuchają muzyki z komórki na osiedlu,palą papierosy w wieku 12 lat,piją w wieku 14,a umawiają się w wieku 13:)śmieszne,ale dla mnie tragiczne,jak puste musi być życie tych dzieci,młodzieży,żeby w takim wieku…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
XX WIEK-nie,dziękuję:cofniijmy się do lat 90-tych! — czytnik · opowiadania