Inne · 1 min czytania
Z cytryn -lemoniadę
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Nie mogąc znieść codzienności Nie płaczę, nie mówię źle Z cytryn robię lemoniadę Mówili, ze to dla mojego dobra: wydłubując oczy- bym nie widziała przygłuszając- bym nie słyszała uszkadzając mózg- bym nie czuła wszystkiego wyrywając przy tym język Ich miłość i troska mnie wykańcza Życie jest tylko splotem wielu zdarzeń A my, epizodycznie- główni aktorzy! Stawiamy czoła jego improwizacjom Wygrawszy kilka scen na zmianę Na scenie głośnej,…