Pisarstwo · 1 min czytania
Z głową ciężką na klawiaturze
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Nocą słyszę, jak coraz bliżej drżąc i grając krąg się zaciska ale wysechł już dawno zdrój chyży gęstym smogiem zarosła kołyska
Titanica wrak wody szerokie zdobi niczym historia postępu kwaśny deszcz rodzą bujne obłoki dziki bez trąci odorem lęku
Pieniądz brudny dzień i noc krąży i niewolę wpycha nam w usta kilku ledwie ma w garści lejce biada temu co kieszeń ma pustą
a nam przecież niczym inflacja miała rosnąć wciąż stopa zwrotu pustą łzą dławi…