Inne · 2 min czytania
z glowy
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
- Pierdolę Wasz świat wy nędzne pokraki. Pieprzę Waszą rywalizacje, wyścig szczurów, Wy skończeni idioci, ignoranci bez krztyny honoru, zrozumienia i dobroci. Duszę się Waszym powietrzem, Waszym życiem, miastem, miasteczkiem, wsią. Nie ma tu dla mnie miejsca. Wracam do siebie, do mojego słodkiego królestwa. - Norbert, hej.. Człowieku gadasz jak potłuczony. - Dawaj towar Ostry, przestań mi tu ględzić jak jakaś nawiedzona cizia. Daj cukierki. Co dziś masz? - Czysta koka, biała jak śnieg. Najlepsza w całym mieście, nie znajdziesz lepszego stuffu. - Tylko tyle? - Ej, no a co Ty byś chciał?! Dwa worki? Kurwa, stary to nie kartofle. - Wiem, wiem. - Nic tylko wiem i…