Aktualności · 1 min czytania
Z ODSŁONIĘTĄ CZARCZAFU PRZYŁBICĄ
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Dosyć ukrywania twarzy Niegodziwość odsłonięta Ten co tylko w duszy marzył Teraz zrywa swoje pęta
Fellach już nie zgina karku Przed dawnymi oprawcami Co dzień staje tu, na placu W pełnym słońcu z kamratami
A naprzeciw, zza firanek Patrzą przerażone twarze Już nie władca, nie faraon Tam drży teraz jakiś starzec
Wiek…