Fantastyka · 2 min czytania
Z pamiętnika Sheiny... (29) "Prosto przed siebie"
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Z pamiętnika Sheiny... (29)
Prosto przed siebie... (szósty miesiąc, czwarty tydzień, drugi dzień)
„Selena była tak miła, iż wytłumaczyła mi to i owo. W chwili położenia przeze mnie rąk na ciele dziewczyny wszystko zaczęło się dziać samoistnie. Można powiedzieć, że wyssałam z niej truciznę, a moje ciało wchłonęło ją niczym gąbka. I zneutralizowało. Trwało to chwilkę, a ja odczułam tego skutki. Nie wielkie, jak to stwierdziła Władająca, w porównaniu z tym, co czuje zwykły śmiertelnik. Wszystko zależy od organizmu. Im silniejszy tym dłużej potrafi opierać się truciźnie. Ale końcowy rezultat jest i tak taki sam... Im potężniejszy Odmieniony tym silniejszy był człowiek, z którego powstał... Kiedy trucizna całkowicie ze…