Inne · 3 min czytania
Z PAMIĘTNIKA WSPÓŁCZESNEGO BRZYDKIEGO KACZĄTKA
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Czas biegnie szybko nie zauważony - jak ja. Dobrze, że od września zmieniłem szkołe. Jest o wiele więcej nauki, ale poza tym nic się nie zmieniło. W końcu po ciężkim dniu mogę usiąść i coś napisać. Denerwuje mnie to, że wszyscy patrzą na mnie jakoś "inaczej". Nie wiem czy aż tak dziwnie wyglądam. Wszędzie gdziekolwiek się pojawię przyciągam wzrok - te tłumy patrzących na mnie oczu. Chciałbym zniknąć. Mój wygląd mi osobiście nie przeszkadza. Przyzwyczaiłem się. Nie uczę się najlepiej. Na szczęście. Jeszcze z tego powodu wyśmiewaliby się ze mnie. Czasem trafi się jakaś piątka jak każdemu. Na przerwach stoję sam, zupełnie sam jak palec. Czasami ktoś się zlituje nade mną, pobawi się, nie mówiąc już o tym, że ze mną porozmawia. Lubię kąty w szkole. Przebywa tam mało osób. Zawsze jakimś pocieszeniem jest to, że mniej osób Cię wyśmieje. Zawsze siedzę cicho żeby nie powiedzieć nic głupiego, wtedy to dopiero mieliby co niektórzy temat do rozmów. Na lekcji się nie odzywam, bo po co się wybijać w…