Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Fantasy · 6 min czytania

Z życia gwiazd polskiej reklamy

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Z życia gwiazd polskiej reklamy

Chyba każdy chciałby wiedzieć, co robią na co dzień gwiazdy występujące w reklamach telewizyjnych. Jak spędzają wolny czas. Jest to krótka, podpatrzona, opowieść właśnie o tym.

Osoby (?)

Owczarek kaukaski (ur. 1998) Jamnik szorstkowłosy (ur. 2000) Mieszaniec Bernardyna ze Spanielem Bretońskim (ur. 2000 zm. 2004) Żubr (ur. ok. 1995)

Owczarek: Cześć Jam, trzeba by skoczyć na piwko, dawno się nie widzieliśmy, dlatego też, szczekam do ciebie, co myślisz o tym pomyśle? Jamnik: Słuchaj, dobra ostatnio mam co prawda mało czasu, ale ze starym kumplem czemu nie. Ale nie wychylaj się tak z tego balkonu, bo znowu wypadniesz, a przecież mieszkam tylko dwa piętra niżej od ciebie i dobrze słyszę. Owczarek: Słuchaj można by jeszcze wpaść po Berniego, chyba niezbyt dobrze z nim, ostatnio widziałem go jak szukał żarcia w śmietniku, co prawda twierdził, że sprawdza czy odpady są dobrze segregowane, ale wiesz… Od razu domyśliłem się, że ma jakieś problemy, czasami słyszę w nocy jak biega gdzieś w okolicy z tymi kloszardami, wiesz Murzynem i Szatanem, to smutne, pamiętam, że kiedyś miał ambicje mówił „wyjadę w góry, zostanę ratownikiem”, ale wiesz tam były jakieś problemy z pochodzeniem, że niby jego matka… Jamnik: Dobra wiem, przestań nudzić Owczarek: No to myślę, że wieczorkiem spotkamy się w „Pod budą”

Wieczór, dwa psy siedzą (?) przy stolikach (?) w knajpie dla zwierząt (?) „Pod budą”. Jamnik szorstkowłosy w nowym czystym futrze, z błyszczącą obrożą, wysadzaną kamieniami szlachetnymi.

Owczarek: Berni ma przyjść trochę później, ale widzę, że ty się nieźle wystroiłeś, powiedz skąd masz kasę na to wszystko, to nie jest normalne, żeby jamnik chodził w takiej obroży. Jamnik: Ostatnio zacząłem pracować w reklamie, wiesz to ma dzisiaj przyszłość. Owczarek: Ale jak, skąd, gdzie, kiedy? Jamnik: No wiesz, poszedłem na casting, ogłoszenie było, że szukają psa dobrze prezentującego się, medialnego, no i oczywiście rasowego. Potem sesja zdjęciowa, no okazało się, że dobrze wypadłem, kontrakt miałem w kieszeni, wystarczyło tylko podpisać. [Dlaczego psy nie mogłyby mieć kieszeni i potrafiły pisać, skoro umieją mówić?] Owczarek: No to zaraz mi opowiesz resztę, zamówmy piwo.

Podchodzi kelner

Kelner: O widzę, że Pan Jamnik, to już wiem jakie piwo podać.

Kelner przynosi dwie butelki piwa „Dog In The Fog”

Owczarek: Stary przecież to ty jesteś na tej butelce, o kurcze…, nie wierze…, jak to się stało? W końcu jakieś piwo tylko dla psów. Jamnik: No jasne, co prawda jakoś dziwnie smakuje, ale ja to teraz nie mógłbym pić nic innego. Wiesz teraz stałem się rozpoznawalny, wszyscy krzyczą za mną „patrzcie to ten pies od tego nowego piwa”. No, ale zdrowie…

Parę wypitych butelek piwa później.

Owczarek: Patrz to…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%