Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Edukacja · 8 min czytania

Za co kobiety kochają facetów?;)

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

- Co za wstrętny, arogancki, głupi- zaczyna moja przyjaciółka kiedy otwieram jej drzwi od mojego niedawno zakupionego mieszkania- niewychowany, zboczony i upośledzony bałwan. Po tych słowach i po krótkim zerknięciu na jej twarz wyrażającą bezgraniczną złość, dochodzę do wniosku, że jej randka z cholernie przystojnym ratownikiem jednak się nie udała. - Hmm, Magda, czy coś się stało?- pytam uprzejmie, a ona w odpowiedzi na to pytanie wpada jak taran do mojego mieszkania i upada z westchnieniem na czerwoną kanapę. - Nigdy w życiu nie spotkałam takiego kretyna- bulwersuje się, uderzając przy tym pięścią w stół Jak tak dalej pójdzie to niedługo będę sobie musiała znowu kupować nowe meble. W końcu mam to mieszkanie od miesiąca, a Magda mniej więcej po każdym spotkaniu o charakterze romantycznym wpada tu i wyżywa się na wszystkim, co wpadnie jej pod rękę. A trzeba podkreślić, że z reguły ma przynajmniej dwie randki w tygodniu. - Jakieś trzy dni temu status największego kretyna miał facet z urzędu skarbowego- mówię zamykając drzwi - No to już stracił ten tytuł- odpowiada krzyżując ręce na brzuchu i zakładając nogę na nogę. - A cóż on takiego zrobił?- pytam i idę do kuchni- To znaczy ten ratownik - Jak to co? Dobierał się do mnie! - Przecież wszyscy inni też się dobierali- krzyczę, stojąc już koło lodówki i wyciągam z niej dwa Tyskie Jednakże po krótkim zanalizowaniu sytuacji chowam je z powrotem i sięgam po Absolwenta. A potem po kieliszki. - Czyżby ten był bardziej yyyy zdecydowany?- pytam wchodząc do pokoju. - Nie - No to o co chodzi?- siadam na fotel naprzeciwko Magdy i stawiam kieliszki z butelką na stole - Kiedy mnie pocałował, stwierdził, że ma dziewczynę w innym mieście. - Hmmm- nalewam mój kochany trunek do kieliszków - A wiesz co mi odpowiedział kiedy kazałam trzymać mu ręce przy sobie?! - Że jej nie kocha?- zakręcam butelkę - NIE - Że ma zamiar z nią zerwać?- pierwszy kieliszek wódki rozgrzewa mi już gardło - ŻE ONA JEST DALEKO!!! - A jest? - AMELA CZY TY SŁYSZYSZ CO JA DO CIEBIE MÓWIĘ!?- wrzeszczy i rzuca mi mordercze spojrzenie- Właśnie daje ci niezbity dowód na to że FACECI TO ŚWINIE! Po tych słowach ze złością sięga po kieliszek, ale zamiast go chwycić, trąca go tylko ręką i wódka rozlewa się na mój przepiękny perski dywanik. Cudownie. Magda nie bardzo się tym jednak przejmuje bo od razu sięga po butelkę i uzupełnia straty w kieliszku. Cały czas kipi ze złości, więc stwierdzam, że dywanem zajmę się potem. - Mówię ci, faceci to totalne świnie!!!- z hukiem stawia butelkę na stole - Może to i prawda- odpowiadam, a kątem oka analizuję jak wielkie straty poczyniła wódka na dywanie- Ale i tak ich uwielbiamy. - Phi- prycha Magda- Nieprawda i ja to udowodnię. Zamierzam wstąpić do zakonu! - Dobra- mówię patrząc na nią jak na idiotkę- Ale pragnę ci tylko przypomnieć, że zakonnice nie noszą mini i dekoltów do pasa. No i oczywiście seks z przystojnymi księżmi jest zakazany. - Bardzo zabawne. Skoro rzekomo tak ich uwielbiamy, to może mi powiesz za co? - Rusz głową Magda. Wcale nie muszę ci tego mówić. - A właśnie że musisz- Magda wreszcie raczy się Absolwentem- Jestem na takim etapie w życiu, w którym myślę, że faceci są tylko po to by przedłużyć gatunek i nie mam zielonego pojęcia, za co miałabym kochać takich potworów. Wzdycham i nalewam sobie następny kieliszek. - Pamiętasz jak byłyśmy w zeszłym roku nad morzem? Magda robi okropną minę na to wspomnienie. - Oczywiście, związałam się tam wtedy z tym głupim Damianem, który zdradził mnie z jakąś długonogą blondynką. - On cię nie zdradził, sama to sobie ubzdurałaś - mówię, a kiedy zauważam, że Magda chce zaprzeczyć, szybko dodaję- Zresztą nieważne. Nie o to mi chodzi. Zanim uznałaś, że cię zdradził byłaś nim strasznie zauroczona.

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%