Akcja · 2 min czytania
Zabiłem jego, zabiłem znów...cz.2
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Przebrałem się za Maćka Zarażonego i poszedłem do Piotra Darm O'Zyada, największego sknery na świecie. Dostałem zlecenie zabicia...Mateusza Zarazę, czyli mnie. -Dam okrągłą sumkę! -Nooo... Dobra! Następnego dnia poszedłem do sklepu, gdzie można zamówić lalkę. Zamówiłem lalkę-siebie.Gościu chciał stówę, dałem mu stówę ciosów sztyletem i w spokoju poszedłem do domu.Polałem lalke keczupem i czerwoną farbą. Przebrałem się za Zarażonego i poszedłem z lalką w worku do Piotra. -Panie! Coś pan!- Krzyczy Piotr-To keczup i farba! Widać na kilometr! A to? - wskazał na lalkę-to jakaś maskotka! -Kuuuuuurdeeeeeeeeeeee!!!!!!!! - Krzyknąłem. Próbowałem zabić jego i jego goryli, ale trafiłem tylko te małpiszony jedne. Piotr uciekł.Następnego dnia opowiedział tę historię całemu kraju, ale we wszystkich ,,Wiadomościach'', ,,Wydarzeniach'' i innych bzdetach, skomentowali go…