Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Inne · 3 min czytania

ZADANIE

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Na początku to można sobie zadać pytanie. Potem należałoby również ubogacić to posunięcie o zadanie sobie trudu, by na to pytanie znaleźć w miarę sensowną odpowiedź, która bynajmniej nie pociągnie za sobą kolejnego drastycznego kroku w postaci zadania sobie bólu. Ból jest chyba tą chorą gałęzią niewiedzy. Szarpie po kolei świadomość, całe wnętrze, wszystko, co mogło stanowić o naszej odrębności. Kontrasty powoli rosną w oczach do monotonii, pytania, jak nieprzebite mury, i ja jako ten jeden straceniec, wojownik niewalczący. Ostatecznie na końcu tej tzw. Drogi, od zadania do zadania, znajduje się zadanie sobie śmierci. Jakie to zabawnie proste. Jak to autodestrukcyjnie oczywiste. Napisane, powiedziane i poczute przeze mnie na grzbiecie nie jeden już raz. I jakże to wszystko naturalne, następujące od jednego istnienia po drugie i kolejne przez niezliczone już wieki. Chyba ja tu tylko dostrzegam zjawisko. Bardzo zbulwersowana faktem odwracam się do siebie plecami, bo rozdwojenie moje ma te dwie strony, samobójczą i tą twórczą, mobilizującą, posiadającą mały silniczek, oko, ucho i jeden palec otwierający przypadkowo wszystkie drzwi. Jakoś tak mało kreatywna jest moja jedna i druga połowa, bezkompromisowa, tragicznie skończona tuż przed tym sakramentalnym dobranoc i dzień dobry. Siedziałam sobie na…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
ZADANIE — czytnik · opowiadania