Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Kryminał · 4 min czytania

Zadanie specjalne- prolog

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

PROLOG

Do redakcji wpadłam zdyszana jak nigdy. Chociaż mieszkałam blisko, musiałam biec. Zaspałam! Boże mój, zaspałam! ‘Dlaczego akurat dzisiaj?’ plułam sobie w brodę, potykając się o stoły i krzesła moich współpracowników, aby jak najszybciej dotrzeć do gabinetu naczelnego. Zmierzył mnie zabójczym wzrokiem, odstawił brudny kubek z zapewne wystudzoną już kawą, wstał, znów mnie zmierzył, usiadł, zapalił papierosa i przemówił ochrypłym głosem: -Spóźniłaś się. Miałam chęć niegrzecznie odpowiedzieć, ale nie mogłam. Staż w tej gazecie był spełnieniem moich marzeń zarówno sportowych jak i dziennikarskich. Dostałam go już na drugim roku studiów, co dodatkowo mnie nobilitowało. Wiedziałam, że nie mogę sobie pozwolić na najmniejszą choćby obcesowość, by nie wylecieć. -Wiem, przepraszam, ale mój budzik, ja nie wiem co się stało, ja zaspałam… Wie pan, jak to jest, kiedy…- zaczęłam się tłumaczyć ale on skutecznie mi przerwał. -Nie lubię spóźnialskich. -Tak, wiem, ale… ja naprawdę nie chciałam.- załamałam ręce. -Domyślam się. Szkoda, że stało się to dzisiaj, bo o mały włos nie dałem twojego materiału komu innemu. Wiesz, to poważne zadanie, duży turniej w naszym mieście i strasznie zależy mi na tej relacji. A przy okazji chcę zobaczyć, jak się zmierzysz z takim obowiązkiem. Poderwał się z krzesła, podskoczył do góry razem z kubkiem kawy, jego śmieszne szelki nieco opadły, ale zaraz poprawił je płynnym ruchem ręki. -Czy ty wiesz, co to będzie za relacja!? Hit, przebój, coś nieopisanego! Wyobraź sobie tylko. Nasz nakład wzrośnie o połowę, a może i nawet o siedemdziesiąt pięć procent! Będziemy w samym środku turnieju. Nie telewizja, nie jakaś codzienna prasa. My, najpotężniejszy miesięcznik siatkarski w Polsce! A wszystko to zaczyna się dzisiaj! Już dzisiaj! Kiedy entuzjazm

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Zadanie specjalne- prolog — czytnik · opowiadania