Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Inne · 2 min czytania

Zagubiony

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Na czerni zimnym płótnie, dzieci Lucyfera, posłańców przodkowie, Boskie łzy na ciemnym błękicie, Mojrom, mówiącym kto żyje, a kto umiera, z własnego blasku uczyniły skromne ukrycie.

Wśród nich jedna iskierka niezwyczajną była, co brzask i nów do Gai schodziła, bardzo ja prosząc, by los jej i swój razem w jeden złączyła, już nie chciała żyć w takiej odali się wznosząc.

Gwiazda spadła. Lecz pędząc ku matce natury, zobaczyła pióra białe ku dołowi lecące. Szybko minęła niebo, przecinając chmury, wpadła między drzewa, zraniona lądując na łące...

W chmurach zaś żył Boży sługa…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%