Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Muzyka · 3 min czytania

Zagubiony dyrygent

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Zamknij oczy. Jest noc. Widzisz świat pogrążony w pustce. Miasto już nie tętni życiem. Samochody stoją, światła zgasły, żadnego człowieka nie ma w swoim domu. Jedyne co zdaje się słyszeć to wiatr hasający wśród budynków. Ale po między nimi stoi filharmonia. Taka jasna łuna wydobywa się z jej okien. Przybiera różne kolory. To żółty, to czerwony, potem fioletowy i niebieski. W środku odbywa się koncert. Nie ma tam żadnych instrumentów, ale na scenie jest jeden człowiek. To dyrygent. Macha swoimi pałeczkami w rytm muzyki, którą czuje w duszy. By ją usłyszeć, nie potrzebuje dźwięku skrzypiec, fortepianu i wiolonczeli. Wystarczy mu serce i dusza. Nagle dyrygent zaczyna machać dynamiczniej. Jego ręce szaleją, tak jak dusza. Porusza pałeczkami raz w górę, raz w dół. Światła zmieniają kolory coraz szybciej. Drzwi opery same się otwierają. Wpada przez nie wiatr. Rozwiewa kartki z nutami po całej filharmonii. Dyrygent nie ustaje. Światła zmieniają kolory jeszcze szybciej. Wszystko zaczyna się trząść. Z sufitu spada tynk. Wydaje się

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%