Przygoda · 2 min czytania
Zakon Srebrnego Miecza
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 2
Zakon Srebrnego Miecza
- Mają tarany! – krzyczał strażnik na wieży. Od kilku godzin trwała wojna.
- Dobrze… Żołnierze! Przygotować się!
Palce żołnierzy zacisnęły się na pikach, toporach, mieczach.
- Uwaga! Zaraz… - słowa dowódcy zagłuszył wielki huk. Taran pierwszy raz uderzył w mur. Łucznicy wycelowali łuk w miejsce hałasu. Drugie uderzenie. Po chwili trzecie. Mur runął.
Część 22 / 2
- Przebili się! OGNIA!!!!!!
Po chwili wszędzie latały strzały. Armie dwóch wiosek zaczęły na siebie nacierać. Krew tryskała z każdej strony. Ludność zaczęła uciekać w kierunku wioski sprzymierzeńców. Dwóch mężczyzn natomiast zatrzymało się na chwilę i popatrzyło w kierunku walki.
- Uciekajmy!- mówił jeden imieniem Dester.
- Nie mogę… moja wioska… - drugi nazywał się Konstant – Mój AMULET!
Chwycił miecz leżący gdzieś na ziemi i ruszył w stronę domów, które były niszczone przez wrogów. Zaczął machać mieczem na wszystkie strony. Pokonał dwóch strażników stojących przy drzwiach jego skrytki.…