Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Przyjaźń · 4 min czytania

Zakręt - rozdział 2.

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Kupili bilety i zajęli końcowe miejsca autobusu. Czika z optymistycznym nastawieniem do sytuacji zaczynała coraz to nowe tematy. Jej zaraźliwy śmiech nie pobudził jednak 'do życia' Blanki. Dziewczyna wciąż była wspomnieniami na dzisiejszym ranku. Myślała, co by było gdyby Świru jednak zdecydował się na jej miłość. 'Byłoby pięknie' - myślała, choć tak na prawdę nie znała go i kochała tylko jego wyimaginowaną przez siebie osobę. - O czym tak myślisz? - pytaniem wyrwał Blankę Siwy. Dziewczyna zobaczyła jego zaciekawione oczy pałające uśmiechem. - O tym i tym... Właściwie to o niczym. - odparła rezolutnie Blanka. Uśmiechnęła się do Siwego i odwróciła wzrok do szyby. - Mam nadzieję, że nas wpuszczą... Nie mamy jeszcze 18 lat... - zamyśliła się Czika. - Będzie wstyd, jak nie wejdziemy, już wszystkich poinformowałam o naszym wypadzie na koncert. - Luz... Ja już mam znajomości. - usmiechnął się Siwy. Jechali jeszcze ok.10 min aż w końcu dotarli na ostatni przystanek. Po wyjściu z autobusu zauważyli wiele osób podobnych do nich. Czika była w siódmym niebie. Blanka choć powieszchownie nie wykazywała takowego entuzjazmu, to w środku aż płonęła z radości. - Chodźmy! - krzyknął Siwy. Szli szeroką ulicą. Wokół było wielu dziwnych, a zarazem intresujących ludzi. Uwagę Cziki przykuł chłopak z irokezem o kolorach, jak jej bluzka. Miał miły wyraz twarzy. Szedł w ich kierunku. Po chwili zatrzymał się tuż przed jej osobą. Czikę z rozmyślań obudził jego głos. - Cześć! Macie może 2 zł? Potrzebuję na imprezę. - chłopak wyciągnął rękę. - No, nie wiem... Zobaczę, ale niczego nie obiecuję. - Czika zajrzała do portfela. Pomiędzy groszami i 10 złotymi błyszczała moneta 2 zł. 'To przeznaczenie!'- pomyślała dziewczyna. Blanka zauważyła na nosie chłopaka

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%