Aktualności · 1 min czytania
Żale alkoholika
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Mateńko najświętsza, gorąco cię proszę, ty mną nie pogardzisz, gdy nie śmierdzę groszem. Uczyń mi tę łaskę - dobroć twoja wielka, pewnie moc ma większą niż moja butelka.
Od lat niepamiętnych rządzi mną ta pani, jak mam ją porzucić, kiedy żyję dla niej. Zawładnęła bytem - wyprała mi wolę, jeśli jej brakuje - mózg zaczyna boleć.
A gdy ją posiadam, szczęście mnie roznosi, daje uniesienie, tarzam się w błogości, ale taka chwila często trwa zbyt krótko, bo tragiczne skutki niesiesz z sobą wódko.
M