Polityka · 2 min czytania
zamach na Kaczyńskiego
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 2
Szaleniec chciał zabić Kaczyńskiego. Zabił Marka Rosiaka i ranił Pawła Kowalskiego z PIS.
I co? Jakaś refleksja?
Gówno.
Media trąbią że to wina... Kaczyńskiego! No bo kogóż by innego? Przecież jak idąc ktoś się potknie - to też wina Kaczyńskiego!
Zero refleksji, uderzenia się w pierś. PO udaje Niepokalaną Panienkę - czysta i niewinna. Nieważne lata sączenia jadu przeciw PIS, pełne nienawiści wypowiedzi o dorzynaniu watahy, strzelaniu do kaczek, słowa Palikota: "Zastrzelimy Jarosława Kaczyńskiego, wypatroszymy, a skórę wystawimy na sprzedaż".
Część 22 / 2
PO niewinna - winny PIS...
Ludzie, na Boga, kiedy skończy się ten teatr zakłamania?
Kaczyński jest winny bo... przeżył?!
A jakby zginął - to oczywiście PO lałaby krokodyle łzy nad jego grobem - tak jak uprawiano hipokryzję nad grobem lżonego i…