Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Duchy · 5 min czytania

"Zamek Viotra"

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

. ''Zamek Viotra'' Gdy byłam z koleżankami na kolonii , pokłóciłam się z nimi o chłopaka . Chłopiec ten zaczął bić się z jedną dziewczyną z mojego pokoju o ciastko , które jej ukradł a aj go broniłam . Zasmucona poszłam do pobliskiego lasu odpocząć od całej kolonii. W zaroślach zauważyłam dziwny przedmiot , podeszłam tam i zobaczyłam szklaną kulę .Był w niej straszny zamek z dziwnymi postaciami . Obok niego stał wulkan z którego płynęła gęsta , gorąca lawa . W parę sekund po dotknięciu kuli poczułam lekki wietrzyk i zawroty w głowie . Kiedy ją podniosłam do góry stałam przed otwartymi drzwiami tego strasznego zamku . Weszłam tam z ciekawości choć się bałam a na rękach wyszła mi gęsia skórka . Było strasznie . Pełno krwi , ludzkich szczątek , oraz wszędzie chodzących zombi .Miały one wielkie szpony z których ściekała krew , na skórze miały pełno blizn i strupów od gryzących je szczurów. Zaczęłam uciekać po schodach , ponieważ drzwi się zatrzasnęły a zombi zaczęły mnie gonić . Wpadłam do pewnego pokoju i zamknęłam drzwi na zasuwkę . Kiedy się odwróciłam zobaczyłam mężczyznę, który wbijał kły pięknej kobiecie , której zamiast łez płynęły krople krwi . Stanęłam i nie mogłam się ruszyć (nie pozwalał mi na to strach , którego nie mogłam opanować) . W pewnej chwili podszedł do mnie i zaczął oglądać , później złapał mnie za rękę ,wrzucił do ciemnego lochu i skuł w kajdany. Po kilku minutach zeszły się wszystkie szczury i zaczęły obgryzać mi palce do kości , z których zaczęła tryskać krew . Zaczęłam krzyczeć z bólu , próbowałam się wyrwać , szamotałam się w tych kajdanach ,lecz nikt mnie nie usłyszał . Po dłuższej chwili wszedł jeden z tych zombi z dołu . Łzy poleciały mi po policzkach z obawy przed okropną śmiercią w męczarniach ,które mógłby mi sprawić zombi , lecz nie miałam odwagi coś powiedzieć .W pewnej chwili podszedł do mnie , rozkuł z kajdany i pomógł mi wyjść .Prosił mnie , abym zniszczyła kulę po powrocie do normalnego świata żeby nikt więcej nie ucierpiał . Kula znajdowała się w wulkanie , ponieważ wrzucił ją tam Viotro (wampir , z którym spotkałam się w pokoju wraz z kobietą , z której wypijał krew ) . Weszłam do wulkanu ,…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
"Zamek Viotra" — czytnik · opowiadania