Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Psychologia · 3 min czytania

Zanosi się na deszcz

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Są sytuacje, w których nie powinniśmy się nigdy znaleźć. Są miejsca, których nie powinno się odwiedzać. Są twarze, na których nie powinniśmy na dłużej zatrzymywać wzroku. Są słowa, których nie powinniśmy wypowiadać. Są momenty, które zmieniają całe nasze życie. Zatem, czy warto choć przez ułamek sekundy dać się porwać, zapomnieć, skurczyć świat do jednej chwili? Znów zapadła czarna i zimna noc, która według odwiecznego porządku świata przychodzi po dniu. Zupełnie tak, jak po burzy zza chmur wychodzi słońce, czasem – przy odrobinie szczęścia – nawet tęcza. Świat układa się do głębokiego snu. Trwa w błogim stanie przez kilka godzin. Zawiesza się między jawą a snem. Robi spokojnie wdech i wydech, wdech i wydech. Opuszcza ciężkie powieki po męczącym dniu. Następuje chwila wyciszenia. Zazwyczaj wtedy nabieramy dystansu. Opadają emocje. Schną rzęsy mokre od łez. Mamy chwilę, by pomyśleć, słysząc jedynie spokojne bicie serca i regularny oddech. Dla niego od dawna noce nie przynosiły ukojenia. Po raz kolejny nie mógł zasnąć. Obudził się w środku nocy. Mocno wiało. Wstał i zamknął okno. Przykrył ją kołdrą, żeby nie zmarzła. Pocałował w policzek, który pachniał kremem. Była taka piękna… Lekko się poruszyła, ale nie obudził jej. Zapalił światło w sąsiednim pokoju. Nalał sobie szklankę ginu z tonikiem. Zamoczył usta. Drink smakował jak zawsze. Stanął koło drzwi na taras. Oparł się o…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Zanosi się na deszcz — czytnik · opowiadania