Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Inne · 2 min czytania

Zapęd

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Zapęd

Auto pędziło z niewiększą prędkością Jak ten wiatr co wtedy rozbijał się o szyby Tego zmotoryzowanego potwora Ze zwykłą skromnością We mgle o świcie nie rysowały się nawet pasy na drodze Rozmawiali wtedy o niczym Tak jak niczym i pustym jest wszystko Śmiechy i głosy we wnętrzu auta Sprowokowały ich do niewidoczności

Ale mgła szła wtedy nisko

I On nie mógł widzieć wtedy właśnie Po przez tą mgłę

Coś uderzyło wtedy w nich A raczej pod nich Silnik potwora zadrżał

Zatrzymano auto I wysiedli Pomyśleli że zniszczone są ich uczucia I poszli we czworo jak szablony wycięte Z…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Zapęd — czytnik · opowiadania