Fantasy · 2 min czytania
zasadzka zakończona
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Ściemnia się, księżyca nie ma, gwiazdy się pojawiają a ta historia jeszcze się nie zaczyna. Na razie trwają prace przy budowie pułapek, schowków i podobnego badziewia potrzebnego szanującym się bandytom. Tak właściwie nie wiadomo po co się męczą. Tą drogą chadza tylko królowa wampirów. No czasem też jakieś płotki. Ale nawet oni ominą każdą pułapkę... Znaczy nie każdą. Jest taka jedna, która robi pułapki, w które wpadają wampiry. Nawet te lepsze. Jak ta dziewczyna się nazywała... Salami? Pepperoni? Kebab. Ona nazywa się Kebabówna. To po mężu. Tak siak, pułapki robi świetne, że ta dziewczyna robi świetne pułapki, nie jej mąż. Wypala, czy wymalowuje na nich taki zabawny znaczek. O taki jak…