Inne · 2 min czytania
Zaśnij ...
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Sen przyniósł wybawienie. Oczy zapadły się w czarną pustkę, biegnąc za kolorowymi smugami tańczącymi pod powiekami. Tutaj nie ma barier, nie ma granic i norm. Tutaj również można oddać się całym sobą, wiedząc, że jest to miejsce, które zapomni o tobie tak szybko jak tylko wybrniesz z jego lepkich macek. W tym miejscu drzewa szumią ciszej, patyki grają swoje melodie z dala od ludzkich uszu. Płynna rzeczywistość gra w duszy, wyzwalając w niej pragnienia silniejsze niż myśli zszargane codzienną gonitwą. A księżyc rozlewa się po…