Inne · 2 min czytania
Zasypiam na straconej pozycji embrionalnej
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
{b}Zasypiam na straconej pozycji embrionalnej{/b} {i}Magdzie{/i}
umiera kawałek mnie od zawsze i
z każdym ruchem sekundowej wskazówki zegara która bezlitośnie popycha oporne godziny ku przepaści zapomnienia z każdą desperacko wyrywaną co bezsenną noc kartką z martwego kalendarza który powiesił się na ścianie z każdym przesunięciem ziemi pod moimi stopami kiedy wbrew sobie stawiam kroki zdobywając kolejne metry dzielące mnie od samotności z każdym ku tobie odruchem bezwarunkowo wdzierającym się w nieznośną powolność czasu lepiącego