Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Inne · 3 min czytania

Zatracony Umysł

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Tańczyłem na krawędzi, Skakałem nad przepaścią, nie zaprzeczę.

Z kijem biegłem na słońce, Łamałem nogi w biegu, przetrwałem.

Widziałem już zbyt wiele, Me przekrwione oczy, nie oślepnę.

Odwróciłem się w złą stronę, Straciłem wiarę nie raz, zmartwychwstane. {i} Witaj, Boże, tak dawno, nie byłem, u twego progu. Podaj, tak proszę, podaj mi swoją rękę, odpocznę. {/i}

Mówili jak światy ginęły - będzie lepiej, Twierdzili że morza z brzegów wystąpią, Klepali w ramię z uśmiechem - mieli nadzieję, Uważali że mogą się zmierzyć z górami,

Lecz co to wszystko było warte ? Czy mogli się tak litować? Potrafili podać wskazówkę, nie umieli tego przeżyć. {i} Tak dawno, nie byłem w niebie, nie czułem. Proszę, wpuść mnie, raz jeszcze , chce poczuć. {/i}

Poprostu położę się na chwile, Te głosy w mojej głowie, Tracę rozum, nie rozumiem, Te znaki, one, czy są dla mnie ?...

{b} (Jesteś chory) {i}(Jak my wszyscy...){/i} (Nie mogę spać) (Nigdy nie zrozumie) (Oni mnie stworzyli) {i}(Życie cię takim stworzyło...){/i} (Ja już nie wierze więcej) {i}(Musisz uwierzyć...){/i} (Nie wiem w co wierzyć) {i}(Utrzymaj rozsądek...){/i} (Musisz wiedzieć co się zemną dzieje, kto mi to powie?

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%