Opowiadania.pl · 1 min czytania
Zbyt wysokie nadzieje.
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Człowiek ucieka przed śniegiem I nie zwróci uwagi na psa, Majac w sercu chłod i żal Nie do psa lecz do samego siebie.
Nie spojrzy mu w oczy Nie poda łapy, Nie oto chodziło przed 4 laty By za progiem wyladował przyjaciel.
Miłość Obiecywał! Że kojec mu da!