Filozofia · 1 min czytania
Zdestruowane horyzontalne nic
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Była walka, i krew, i śmierć, i płacz, i ból, został tylko ten zdezintegrowany, gorący strach, wyżera mnie od wewnątrz, nic nie mogę zrobić i nie chcę, czekam na wyrok, sama, inni patrzą nic nie widząc, ja czuję wyraźnie ten znak. Nadchodzi, czai się za moimi plecami, jego zimny oddech konstruuje sople na moich włosach, a żar bladej paniki, powoduje płacz, jednak ja nie płaczę- to tylko włosy. Biegnę do przodu, wiedząc, że pogrążam się coraz…