Inne · 2 min czytania
Zdjęcie
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Siedział sam, ze spuszczoną głową, po policzkach ciekły mu łzy. W ręku trzymał fotografię, nie śmiał na nią spojrzeć. Powoli ogarniała go ciemność nocy, lecz on ani drgnął, tylko łzy tworzyły na podłodze coraz większe kałużę. Słyszał deszcz za oknem, rytmiczny odgłos kropli uderzających o szybę Coraz mocniej ściskał fotografię. Była oprawiona w szklaną ramkę, podarunek. Uświadomił sobie, że już nigdy nie poczuje dotyku jej dłoni, ciepła ust. Po policzku pociekły mu kolejne łzy. Ciągle słyszał jej śmiech, powracał wraz z każdym wspomnieniem, a każde wydawało się bardziej realne Zamknął oczy przez zaciśnięte powieki pociekły łzy. Odwrócił fotografie wstrząsnął nim dreszcz. Wiedział, że to już koniec. Nie było sensu dalej walczyć, zresztą nie